uśmiecham się słysząc śmiejącą się w pokoju obok Babcię – ogląda pewnie jakiś serial. Ojciec (tata) gada ze swoim bratem przez telefon tak głośno, że słuchać go w całym mieszkaniu. Matka (mama) za pomocą klawiatury i myszki zabija dzielnie kurczaki na ekranie monitora. W łazience na młodszą siostrę leją się litry wody. Pies leży na miejscu, na którym za jakieś 6 godzin spocznę ja… nie ma co myśleć nad powyższy, jestem w domu rodzinnym, w mieście-jeszcze-dalej-na-północ – tak właśnie jest tutaj w tej chwili..
a w głowie myśli dalekie i bliskie, zdecydowanie pozytywne. Zamierzenia, plany i pomysły powstają w głowie w ilości nie do zliczenia. Pozytywna również tęsknota za Szczęściem zlokalizowanym w mieście potrójnym.
pomysł zapisywania pomysłów jest wciąż jednym z tych, które wciąż sprytnie wymykają się realizacji.. ale skoro udaje mi się dość regularnie biegać, to może uda mi się w końcu zapisywać pomysły..


0 Odpowiedzi do “luźne spokojne przemyślenie”